niedziela, 16 lutego 2014
piątek, 14 lutego 2014
czwartek, 13 lutego 2014
poniedziałek, 10 lutego 2014
Mix zdjęć z telefonu #1
Postanowiłam, że regularnie będę dodawała mixy zdjęć zrobionych telefonem. Bardzo lubię oglądać u Was takie wpisy, są bardzo ciekawe.
No to zaczynamy!
...albo rozrabia ;)
... i deser podane do łóżka <3
Załatwianie spraw w centrum
No to zaczynamy!
Niegdyś moja ukochana vegeta, która zniknęła ze sklepów na KILKA LAT! Teraz, mam ją znowu na wyciągnięcie ręki ;) Polecam, jest pyszna!
Pozostając w temacie pyszności... Muffinki brownie i Latte Macchiato <3
Opatulona przed wyprawą do centrum...
Uwielbiam ten widok... <3
Mój mały Diabeł, który...
...albo śpi...
Pyszny domowy rosołek
Śniadanie...
Załatwianie spraw w centrum
Całkiem smaczny deser
Hit ostatniego tygodnia- chleb ze słonecznikiem+ biały ser + dżem truskawkowy/ porzeczkowy
OMNOMNOM!
Najnowsze "Paranormal Activity" i pusta sala w kinie!
To tyle. Pozdrawiam :)
czwartek, 6 lutego 2014
poniedziałek, 3 lutego 2014
Manicure hybrydowy
Ostatnio był makijaż to teraz czas na paznokcie. Wszystkie manicure są wykonane lakierami hybrydowymi :)
Które podobają się Wam najbardziej?
sobota, 1 lutego 2014
Jak zrobić trójwarstwową kawę- Latte Macchiato?
Moje UZALEŻNIENIE! Uwielbiam ją. Jest przepyszna, szybko się ją robi i robi duże wrażenie gdy podaje ją moim gościom :)
Można ją pić przez słomkę, ale ja preferuję tradycyjny sposób- wtedy wszystkie 3 warstwy przeplatają się ze sobą, PUSZYSTA pianka, GORĄCA kawa i ZIMNE mleko. Mniam mniam!
Czego potrzebujemy?
Schłodzone mleko
Kawa rozpuszczalna/ sypana
Spieniacz do mleka (ja przez kilka lat z powodzeniem zastępowałam go zwykłym termosem)
cynamon
Zimne mleko ubijamy na gęstą pianę
Przelewamy ją do szklanek- ja preferuję wysokie do kawki ;)
Teraz NAJWAŻNIEJSZA rzecz, która decyduje o tym, czy nasze Macchiato się uda!
Uderzamy delikatnie szklanką o blat. Dzięki temu mleko które się nie ubiło opadnie na dno gdyż jest cięższe od piany. Ja dla pewności dodaję odrobinę mleka prosto z kartonu i uderzam delikatnie o blat aby opadło.
W naczyniu z "dziubkiem" robimy kawę wedle uznania- możemy ją także posłodzić, lub dodać ulubione dodatki. Ja używam tego samego naczynia w, którym ubijałam pianę.
Teraz delikatnie, małym strumieniem przelewamy kawę do mleka. Oczywiście najbezpieczniej jest robić to po ściance szklanki, po łyżeczce, jednak jeśli piana jest mocno zbita to można to nalewać normalnie. Ja tak robię i wychodzi cacy ;)
Kawa dostaje się pomiędzy mleko i piankę tworząc trzecią warstwę.
Wierzch posypujemy cynamonem/ posypką/ kakao/ startą czekoladą i gotowe!
Możemy poddać się temu rozkosznemu doznaniu :))
Polecam wypróbować tym, którzy do tej pory nie wiedzieli jak się do tego zabrać.
Kto zna? Kto uwielbia jak ja? :)
czwartek, 23 stycznia 2014
Nowości kosmetyczne
Dostałam paczkę z zamówieniem kosmetycznym, tym razem raj dla włosów :)
Na zdjęciu widzicie kosmetyki, których już używałam, ale także i zupełne nowości.
1. Olej Amla- póki co najlepszy ze wszystkich przetestowanych do tej pory- ubóstwiam go! To już drugie opakowanie
2. Olej vatika- jest całkiem spoko, jednak nie używam go za często.
3. Woda różana- nowość, na razie używam jej zamiast toniku, ale nie mogę jeszcze nic powiedzieć na jej temat, poza tym, że bosko pachnie.
4. Czysty olej arganowy- nowość, do włosów i na twarz.
5. Henna khadi- malowałam nią włosy 1 raz i byłam zachwycona. Teraz wzięłam inny kolor i na pewno pojawi się recenzja.
6. Henna Wax maska- używałam jej na początku mojej walki o piękne włosy i sprawdzała się świetnie, zobaczymy czy nadal służy moim włosom
To tyle. Znacie te produkty? Co o nich sądzicie?
Pozdrawiam!
środa, 22 stycznia 2014
niedziela, 19 stycznia 2014
sobota, 18 stycznia 2014
czwartek, 16 stycznia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















