Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przepis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przepis. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 lutego 2014

Jak zrobić trójwarstwową kawę- Latte Macchiato?



Moje UZALEŻNIENIE! Uwielbiam ją. Jest przepyszna, szybko się ją robi i robi duże wrażenie gdy podaje ją moim gościom :)

Można ją pić przez słomkę, ale ja preferuję tradycyjny sposób- wtedy wszystkie 3 warstwy przeplatają się ze sobą, PUSZYSTA pianka, GORĄCA kawa i ZIMNE mleko. Mniam mniam!


Czego potrzebujemy?

Schłodzone mleko
Kawa rozpuszczalna/ sypana
Spieniacz do mleka (ja przez kilka lat z  powodzeniem zastępowałam go zwykłym termosem)
cynamon





Zimne mleko ubijamy na gęstą pianę


Przelewamy ją do szklanek- ja preferuję wysokie do kawki ;)


Teraz NAJWAŻNIEJSZA rzecz, która decyduje o tym, czy nasze Macchiato się uda!
Uderzamy delikatnie szklanką o blat. Dzięki temu mleko które się nie ubiło opadnie na dno gdyż jest cięższe od piany. Ja dla pewności dodaję odrobinę mleka prosto z kartonu i uderzam delikatnie o blat aby opadło.

W naczyniu z "dziubkiem" robimy kawę wedle  uznania- możemy ją także posłodzić, lub dodać ulubione dodatki. Ja używam tego samego naczynia w, którym ubijałam pianę.

Teraz delikatnie, małym strumieniem przelewamy kawę do mleka. Oczywiście najbezpieczniej jest robić to po ściance szklanki, po łyżeczce, jednak jeśli piana jest mocno zbita to można to nalewać normalnie. Ja tak robię i wychodzi cacy ;)


Kawa dostaje się pomiędzy mleko i piankę tworząc trzecią warstwę.



Wierzch posypujemy cynamonem/ posypką/ kakao/ startą czekoladą i gotowe!

Możemy poddać się temu rozkosznemu doznaniu :))





Polecam wypróbować tym, którzy do tej pory nie wiedzieli jak się do tego zabrać.
Kto zna? Kto uwielbia jak ja? :)



poniedziałek, 16 września 2013

Fasolka szparagowa z pieczarkami- Dieta Plaż Południa



Jako, że jestem na diecie South Beach, postanowiłam, że będę dzielić się z Wami łatwymi przepisami moich przysmaków :)

Na diecie nie jestem dlatego, bo jestem otyła (chociaż mam zamiar zrzucić 3-4kg dzięki niej), ale mam potrzebę oczyszczenia organizmu ze śmieciowego żarcia, którego jest w mojej diecie zdecydowanie zbyt wiele.

Doskonale wiem, jaki dieta ma wpływ na samopoczucie. Dwa lata temu byłam na diecie Dukana i mimo, że było to w środku zimy, mroźnej zimy chodziłam naładowana energią. Schudłam wtedy 11kg.

Przechodząc do meritum. Dziś na obiad zrobiłam sobie szybkie i dobre według mnie danie.

Na początek gotujemy w osolonej wodzie lub na parze fasolkę (moja była z mrożonki) przez ok 10min.


Następnie podsmażamy cebulę na rozgrzanej oliwie z oliwek, a gdy się zarumieni dorzucamy pokrojone pieczarki.


Dusimy pieczarki z cebulą przez kilka minut, a następnie dorzucamy podgotowaną fasolkę.



Dusimy jeszcze wszystko razem przez kilka minut, doprawiamy solą, pieprzem, oregano i bazylią.

No i gotowe :)

Dobre i pożywne, jednak jako typowy mięsożerca muszę powiedzieć Wam, że bez mięcha to nie to samo :P :)